Chińska marka Leapmotor, jako pierwsza w historii, rozpoczęła jednoczesną produkcję samochodów elektrycznych i baterii na terenie Europy. Przełomowy ruch, który ma na celu ominięcie unijnych taryf i przyspieszenie ekspansji, jest możliwy dzięki strategicznej współpracy z koncernem Stellantis.
Dnia 16 października 2026 roku z linii montażowej odnowionej fabryki Stellantis w Saragossie w Hiszpanii zjechały pierwsze egzemplarze elektrycznego crossovera Leapmotor B10. To historyczny moment, który wyznacza nowy etap obecności chińskich producentów na Starym Kontynencie – przejście od importu do lokalnej produkcji na dużą skalę.
Decyzja o ulokowaniu montażu w Europie to strategiczne posunięcie mające na celu przede wszystkim ograniczenie kosztów. Produkcja na miejscu pozwala firmie Leapmotor uniknąć potencjalnych wysokich ceł importowych nakładanych przez Unię Europejską na pojazdy elektryczne z Chin. Dzięki temu marka chce skuteczniej konkurować cenowo na nasyconym i wymagającym europejskim rynku motoryzacyjnym.
Projekt jest wyjątkowy nie tylko ze względu na montaż samochodów. Równolegle, w pobliskim zakładzie w Mallen, Leapmotor uruchomił produkcję kluczowego komponentu każdego „elektryka” – baterii. Firma wytwarza tam moduły litowo-żelazowo-fosforanowe (LFP), które będą zasilać pojazdy powstające w Hiszpanii. Taki model działania zapewnia większą kontrolę nad łańcuchem dostaw i kosztami.
Uruchomienie lokalnej produkcji zarówno samochodów, jak i baterii, podkreśla dążenie chińskich firm do osiągnięcia pełnej niezależności operacyjnej i szybkiego reagowania na potrzeby europejskiego rynku.
Wsparcie dla Leapmotor ze strony jednego z największych koncernów motoryzacyjnych świata nie jest przypadkowe. Stellantis posiada 20 proc. udziałów w chińskiej spółce, a udostępnienie fabryki w Saragossie jest elementem szerszej, globalnej strategii współpracy.
Jednocześnie Stellantis zacieśnia więzi z innym chińskim gigantem, firmą Dongfeng. Obie korporacje ogłosiły plany utworzenia nowej spółki joint venture w Europie. Główne cele tego partnerstwa to:
W nowej spółce Stellantis obejmie 51 proc. udziałów, a Dongfeng pozostałe 49 proc. Działania te pokazują, że europejscy giganci coraz częściej postrzegają chińskie firmy nie tylko jako konkurencję, ale również jako strategicznych partnerów w dobie transformacji elektrycznej.
Pierwsza chińska marka produkuje auta i baterie w Europie. Pomógł Stellantis, Autokult, 2026. https://autokult.pl/pierwsza-chinska-marka-produkuje-auta-i-baterie-w-europie-pomogl-stellantis,7342056320391200a
Stellantis i Dongfeng planują joint venture w Europie dla marki Voyah, SAMAR, 2026. https://www.samar.pl/wiadomosci/stellantis-dongfeng-joint-venture-europa-voyah-2026
Zobaczyłem, co potrafią. Oto chińskie auta tylko dla Chińczyków, Money.pl, 2026. https://www.money.pl/mobility/zobaczylem-co-potrafia-oto-chinskie-auta-tylko-dla-chinczykow-7282630874109984a.html
Trwoga w Europie. Chińczycy zrobili coś, co nie wydawało się możliwe, Interia Motoryzacja, 2026. https://motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/news-trwoga-w-europie-chinczycy-zrobili-cos-co-nie-wydawalo-sie-m,nId,23317184
