Prezydent USA Donald Trump po raz kolejny ostro skrytykował prezesa Rezerwy Federalnej, Jerome’a Powella. Stwierdził, że chętnie by go zwolnił, ale powstrzymuje go minister finansów Scott Bessent.
Podczas przemówienia na Amerykańsko-Saudyjskim Forum Inwestycyjnym w Waszyngtonie, Donald Trump zarzucił szefowi Fed, że jego zbyt zachowawcza postawa w sprawie cięcia stóp procentowych zaszkodziła rynkowi mieszkaniowemu. Jednocześnie zapewniał, że oprocentowanie kredytów hipotecznych i tak spada dzięki polityce Białego Domu.
Prezydent USA nie szczędził ostrych słów, nazywając Powella „klaunem” i osobą „skrajnie niekompetentną”. – Po prostu, szczerze mówiąc, chętnie bym go wykopał – powiedział Trump, dodając, że szef Fed ma „poważne problemy psychiczne”.
Trump przyznał, że przed zwolnieniem Powella powstrzymuje go minister finansów Scott Bessent, którego nazwał swoim „głosem rozsądku”. Bessent i inni doradcy argumentowali, że pogwałcenie zasady niezależności banku centralnego zachwiałoby rynkami i wiarygodnością amerykańskiego systemu finansowego.
Chociaż prezydent wielokrotnie w przeszłości krytykował Powella i twierdził, że ma prawo go zwolnić, ostatecznie nigdy tego nie zrobił. Z tekstu wynika, że za dymisją prezesa Fed opowiadał się natomiast minister handlu Howard Lutnick.
Kadencja Jerome’a Powella wygasa w maju 2026 roku, a proces rekrutacji na jego następcę już trwa i jest prowadzony przez Scotta Bessenta. Sam Trump oświadczył, że prowadził już rozmowy z kandydatami i w zasadzie dokonał wyboru, choć nie ujawnił nazwiska.
W październiku Bessent informował, że na krótkiej liście potencjalnych następców znajduje się pięć osób. Są to członkowie Rady Gubernatorów Fed Christopher Waller i Michelle Bowman, były członek Kevin Warsh, szef Narodowej Rady Ekonomicznej Kevin Hassett oraz dyrektor funduszu BlackRock Rick Rieder.
Źródło: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Trump-naciska-na-obnizki-stop-proc-Chetnie-bym-kopnal-w-tylek-tego-klauna-9042485.html
