Według prognoz „The Economist”, pęknięcie bańki inwestycyjnej w sektorze AI może wywołać światową recesję. Taki scenariusz uderzyłby nie tylko w inwestorów, ale również osłabiłby pozycję USA jako hegemona.
Głównym źródłem problemów po ewentualnym krachu byłby spadek popytu w Stanach Zjednoczonych. Prognozuje się, że zubożyłoby to amerykańskie gospodarstwa domowe o 8 proc., co doprowadziłoby do znacznego ograniczenia wydatków konsumenckich.
W połączeniu z narastającymi trudnościami na rynku pracy, spadek konsumpcji najprawdopodobniej spowodowałby wyhamowanie wzrostu gospodarczego Ameryki. Tygodnik „Economist” podkreśla, że choć obecnie obawy o rozległy kryzys finansowy są niewielkie, błędem jest lekceważenie szerszych konsekwencji.
Spowolnienie w USA dotknęłoby Europę, której wzrost gospodarczy już teraz jest niewielki. Nałożyłoby się to również na problemy Chin, wynikające z wojny celnej prowadzonej przez prezydenta Donalda Trumpa.
Globalna recesja wywarłaby presję na rządy zadłużonych krajów. Słabnący dolar oraz ryzyko, że Rezerwa Federalna stanie się podatna na naciski polityczne, dodatkowo podważyłyby pozycję Ameryki jako lidera światowej gospodarki.
Wobec spadku popytu w USA, Chiny, borykające się z problemem nadprodukcji, próbowałyby uplasować swoje towary eksportowe w Europie. Zdaniem analityków „The Economist” spotkałoby się to z protekcjonistycznymi retorsjami ze strony państw europejskich.
Brytyjski tygodnik prognozuje, że Wall Street wkrótce czeka „sądny dzień”, wskazując, że spekulacje o pęknięciu bańki często pojawiają się tuż przed krachem. Przed korektą na rynku AI ostrzega również Międzynarodowy Fundusz Walutowy.
Źródło: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Pekniecie-banki-inwestycyjnej-moze-wstrzasnac-gospodarka-USA-i-swiata-9039977.html
