Po niedawnej podwyżce stóp procentowych do 4%, Rezerwa Federalna USA i rynki finansowe z uwagą śledzą nadchodzące dane makroekonomiczne. Najbliższe dni przyniosą kluczowe wskaźniki, które mogą zadecydować o dalszych krokach w polityce monetarnej, podczas gdy rentowności amerykańskich obligacji, napędzane obawami inflacyjnymi i napięciami geopolitycznymi, osiągają najwyższe poziomy od lipca 2025 roku.
Rezerwa Federalna podniosła niedawno główną stopę procentową o 25 punktów bazowych do poziomu 4%, rozpoczynając pierwsze zacieśnienie polityki pieniężnej od trzech lat. Komunikat po posiedzeniu pozostał jastrzębi, a prognozy członków Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) wskazują na dalsze zacieśnianie. Aż 16 z 18 członków komitetu zakłada co najmniej jeszcze jedną podwyżkę przed końcem 2026 roku.
Głównym powodem tych działań jest inflacja, która w pierwszej połowie roku ponownie przyspieszyła. Wskaźnik inflacji konsumenckiej wzrósł z 3,3% w marcu do 3,8% w kwietniu, co było najwyższym odczytem od 2022 roku. Jednocześnie inflacja bazowa, na którą Fed zwraca szczególną uwagę, podniosła się z 2,6% do 2,8%. W odpowiedzi Fed podniósł swoją prognozę inflacji PCE na koniec roku do 3,7%, oddalając rynkowe oczekiwania na szybkie obniżki stóp.
Sytuacja na rynku długu staje się coraz bardziej napięta. Konflikt w Zatoce Perskiej wywiera dodatkową presję na wzrost cen, co przekłada się na oczekiwania wyższych kosztów finansowania w przyszłości. W efekcie rentowności amerykańskich obligacji skarbowych osiągnęły poziomy niewidziane od lipca 2025 roku.
Rentowność trzydziestoletnich obligacji przekroczyła 5 proc., co ma ważne znaczenie psychologiczne i jest postrzegane jako „linia na piasku” dla rynku obligacji.
Podobne trendy widać na krótszych terminach zapadalności. Rentowność obligacji dziesięcioletnich wzrosła do 4,43%, podczas gdy dla papierów dwuletnich, najbardziej wrażliwych na zmiany w polityce Fed, sięgnęła 3,99%. Rosnące rentowności odzwierciedlają obawy inwestorów o uporczywość inflacji i determinację banku centralnego do jej zwalczania.
Najbliższe dni będą stanowiły test dla amerykańskiej gospodarki i wskażą, czy jest ona w stanie wytrzymać wyższe stopy procentowe. Rynki będą analizować każdą publikację pod kątem jej wpływu na przyszłe decyzje Fed. Kluczowe dane zaplanowano na drugą połowę tygodnia:
Choć rynek akcji wydaje się stosunkowo odporny – zmiany oczekiwań co do polityki Fed wyjaśniają jedynie około 2% tygodniowej zmienności indeksu S&P 500 – to właśnie dane makroekonomiczne zadecydują o sentymencie w najbliższych tygodniach. Inwestorzy boją się bowiem nie tyle samych podwyżek, co ewentualnych niespodzianek, które mogłyby zachwiać delikatną równowagą na rynkach.
Artur Goniec, „Wielki test dla gospodarki. Na te dane czeka teraz cały rynek”, BitHub.pl, 2026. https://bithub.pl/gospodarka/wielki-test-dla-gospodarki-na-te-dane-czeka-teraz-caly-rynek/
Inflacja w USA znów rośnie. Fed może zapomnieć o obniżkach stóp, Rzeczpospolita, https://www.rp.pl/dane-gospodarcze/art44356931-inflacja-w-usa-znow-rosnie-fed-moze-zapomniec-o-obnizkach-stop
Rentowności obligacji rosną z powodu wojny z Iranem, Rzeczpospolita, https://www.rp.pl/finanse/art44314461-rentownosci-obligacji-rosna-z-powodu-wojny-z-iranem
Fed podniesie stopy i „zabije” hossę? Dane mówią coś innego, DNA Rynków, https://dnarynkow.pl/fed-podniesie-stopy-i-zabije-hosse-dane-mowia-cos-innego/
