Gwałtowne spadki na nowojorskich giełdach na początku listopada 2026 roku doprowadziły do wyparowania z rynku kapitału o wartości blisko 3 bilionów dolarów. Panikę wśród inwestorów wywołały rosnące obawy o koniec boomu na sztuczną inteligencję, spotęgowane przez wyniki wyborów uzupełniających w Stanach Zjednoczonych.
Sesja z 5 listopada 2026 roku przyniosła dramatyczną wyprzedaż akcji. Technologiczny indeks Nasdaq Composite runął o 5,52%, spadając do poziomu 24 315 punktów. Szeroki indeks S&P 500 stracił 4,36%, a Dow Jones Industrial Average (DJI) zanotował spadek o 3,44%. W efekcie indeks Nasdaq 100, grupujący największe spółki technologiczne, wszedł w fazę korekty, co oznacza spadek o ponad 10% od swojego niedawnego historycznego maksimum.
Chaotyczny handel był odpowiedzią na narastającą niepewność. Jeszcze 3 listopada rynek zachowywał względny spokój – tego dnia S&P 500 i Nasdaq notowały nawet niewielkie wzrosty. Jednak w ciągu zaledwie dwóch dni nastroje uległy całkowitemu odwróceniu, a inwestorzy rozpoczęli masową ucieczkę od ryzykownych aktywów.
Katalizatorem wyprzedaży stała się kombinacja czynników politycznych i rynkowych. Zwycięstwo Demokratów w wyborach uzupełniających wywołało falę niepokoju o przyszłość polityki gospodarczej i jej wpływ na sektor technologiczny. Jednocześnie na rynku do głosu doszli sceptycy, kwestionujący zasadność gigantycznych inwestycji w sztuczną inteligencję.
Inwestorzy obawiali się, że duże firmy technologiczne inwestują zbyt duże kwoty w sztuczną inteligencję, podczas gdy niewiele wskazywało na to, że inwestycje te przyniosą proporcjonalne zyski.
Na Wall Street od dłuższego czasu przeplatały się fale ekscytacji i zwątpienia dotyczące rewolucji AI. Obecna przecena sugeruje, że szala przechyliła się na stronę obaw o pęknięcie bańki spekulacyjnej. Aby finansować kosztowne projekty AI, niektóre firmy technologiczne pozyskiwały kapitał na rynku obligacji, co dodatkowo zwiększało ryzyko finansowe.
Skutki rynkowej paniki odczuli najwięksi gracze. Akcje Apple spadły o około 4% po raporcie finansowym, który ujawnił presję na marże zysku. Powodem były rosnące koszty układów pamięci, niezbędnych do rozwoju technologii związanych ze sztuczną inteligencją. Sytuacja producenta iPhone’a stała się symbolem szerszego problemu, z którym mierzy się cała branża – ogromnych nakładów na AI, które nie przekładają się jeszcze na zyski.
Spadki dotknęły szeroki rynek technologiczny, kończąc okres euforii napędzanej obietnicami sztucznej inteligencji i zmuszając inwestorów do ponownej oceny realnej wartości spółek z tego sektora.
Natalia Szewczak, „Wall Street w panice, 3 bln dol. wyparowały. Demokratyczna fala wyborcza uderza w boom na AI”, Business Insider Polska, 2026. https://businessinsider.com.pl/gielda/wall-street-traci-biliony-dolarow-inwestorzy-obawiaja-sie-konca-boomu-na-ai/dqp1w48
„Krach na Wall Street. Z giełdy wyparowało 2,5 biliona dolarów”, Next Gazeta.pl, 2026. https://next.gazeta.pl/next/7,151003,33119455,krach-na-wall-street-z-gieldy-wyparowalo-2-5-biliona-dolarow.html
„Strachy o kondycję GPW i Wall Street wróciły”, Parkiet.com, 2026. https://www.parkiet.com/indeks-nastrojow-parkietu/art45431431-strachy-o-kondycje-gpw-i-wall-street-wrocily
