w8w logo
19 września, 2026

Kryzys w motoryzacji: Niemcy chcą 40h pracy, setki tysięcy zwolnień

Niemieccy giganci motoryzacyjni, w obliczu pogłębiającego się kryzysu, proponują wydłużenie tygodnia pracy do 40 godzin bez dodatkowego wynagrodzenia, co budzi sprzeciw związków zawodowych. Jednocześnie branża zapowiada masowe zwolnienia, które mogą objąć setki tysięcy pracowników, a skutki cięć odczuwalne są już w polskich fabrykach.

Propozycja dłuższej pracy za tę samą płacę

Niemiecki sektor motoryzacyjny, zmagający się z poważnym i trwałym kryzysem konkurencyjności, szuka radykalnych rozwiązań. Czołowi producenci, tacy jak Volkswagen, Mercedes-Benz i BMW, wysunęli propozycję, aby pracownicy pracowali 40 godzin tygodniowo zamiast obecnych 35, ale bez podwyżki wynagrodzenia. W założeniu ma to poprawić pozycję firm na rynku globalnym. Pomysł ten spotkał się jednak ze zdecydowanym sprzeciwem ze strony związków zawodowych, które argumentują, że koszty kryzysu nie mogą być przerzucane na barki załogi.

Fala zwolnień u motoryzacyjnych gigantów

Propozycja zmian w czasie pracy to tylko jeden z elementów walki z kryzysem. Branża motoryzacyjna w Niemczech traci miejsca pracy szybciej niż jakakolwiek inna gałąź przemysłu. Skala zapowiadanych redukcji jest ogromna.

  • Volkswagen planuje zredukować zatrudnienie na całym świecie o około 15 procent do końca dekady, co oznacza likwidację nawet 100 tysięcy miejsc pracy.
  • BMW do końca 2027 roku zamierza zlikwidować do 8 tysięcy etatów, czyli około 5 proc. swojej kadry.
  • Dostawcy części, tacy jak Bosch i ZF Friedrichshafen, również zapowiedzieli redukcję tysięcy etatów.

Według prognoz, do 2035 roku w niemieckim przemyśle motoryzacyjnym może zniknąć łącznie aż 225 tysięcy miejsc pracy. To o 35 tysięcy więcej niż zakładały wcześniejsze szacunki. Już w latach 2019-2025 zlikwidowano około 100 tysięcy stanowisk.

Głównymi przyczynami pogarszającej się sytuacji są wysokie koszty produkcji, dotkliwe amerykańskie cła, rosnąca konkurencja ze strony Chin oraz trudny i kosztowny proces przejścia na produkcję pojazdów elektrycznych.

Polscy producenci odczuwają skutki

Kryzys za zachodnią granicą ma bezpośrednie przełożenie na kondycję polskich firm. Spadek zamówień z Niemiec i Francji negatywnie wpływa na polskich producentów części i komponentów, co prowadzi do nasilających się zwolnień. Perspektywy na 2026 rok pozostają niepewne, a aż 37% firm motoryzacyjnych w Polsce planuje redukcję zatrudnienia.

Polskie przedsiębiorstwa borykają się dodatkowo z własnymi problemami, takimi jak rosnące koszty pracy oraz trudności ze znalezieniem kandydatów, mimo że branża wciąż potrzebuje wykwalifikowanych fachowców. Sytuację osłabiają również czynniki zewnętrzne, w tym niestabilność na Bliskim Wschodzie i utrzymujące się wysokie ceny paliw.

Źródła

Srinivas Mazumdaru, „Kryzys branży motoryzacyjnej. Więcej pracy za tę samą płacę?”, DW, 2026. https://www.dw.com/pl/bran%C5%BCa-motoryzacyjna-w-kryzysie-wi%C4%99cej-pracy-za-t%C4%99-sam%C4%85-p%C5%82ac%C4%99/a-79331228

„Polskie fabryki tracą zamówienia. Branża motoryzacyjna w coraz gorszej sytuacji”, Rzeczpospolita. https://www.rp.pl/biznes/art44399531-polskie-fabryki-traca-zamowienia-branza-motoryzacyjna-w-coraz-gorszej-sytuacji

„Pogrom w niemieckiej motoryzacji. Pracę straci ćwierć miliona”, RMF24. https://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-pogrom-w-niemieckiej-motoryzacji-prace-straci-cwierc-miliona,nId,8081749

„Volkswagen na krawędzi. Symbol niemieckiej potęgi przetrwa globalną walkę?”, WNET.fm, 2026. https://wnet.fm/2026/07/20/volkswagen-na-krawedzi-symbol-niemieckiej-potegi-przetrwa-globalna-walke


Comments are closed

    Powiązane wpisy