Coraz więcej niemieckich przedsiębiorstw planuje podwyżki cen, co jest bezpośrednią odpowiedzią na rosnące koszty energii. Najnowsze dane instytutu ifo wskazują na nasilenie presji inflacyjnej za Odrą, która w nadchodzących miesiącach może coraz silniej oddziaływać na ceny dla producentów i konsumentów w Polsce.
Październik 2026 roku przyniósł wyraźny sygnał, że presja cenowa w niemieckiej gospodarce nie słabnie. Wskaźnik oczekiwań cenowych tamtejszego instytutu ifo wzrósł z 23,0 do 25,9 punktu. Oznacza to, że coraz więcej firm u naszych zachodnich sąsiadów przygotowuje się do podniesienia cen swoich produktów i usług w najbliższej przyszłości.
Te zapowiedzi już teraz znajdują odzwierciedlenie w oficjalnych danych. Inflacja w Niemczech we wrześniu 2026 roku osiągnęła poziom 3,3 proc., co jest najwyższym odczytem od niemal trzech lat. Rosnące ceny komplikują perspektywy gospodarcze i stają się coraz większym wyzwaniem zarówno dla firm, jak i gospodarstw domowych.
Główną przyczyną narastającej fali podwyżek są gwałtownie rosnące koszty energii. We wrześniu 2026 roku niemieccy konsumenci musieli płacić za paliwa i energię aż o 14,9 procent więcej niż rok wcześniej. Za tą sytuacją stoją przede wszystkim czynniki geopolityczne.
Sytuację na rynkach energetycznych komplikują:
Te wydarzenia wywołały obawy o globalne dostawy ropy naftowej, w efekcie czego cena baryłki ropy Brent przekroczyła 100 dolarów. Przełożyło się to na rekordowe ceny paliw na niemieckich stacjach benzynowych, napędzając spiralę kosztów dla całego biznesu.
Instytut ifo spodziewa się, że przedsiębiorstwa będą coraz częściej przenosić wyższe ceny energii na klientów, co może dodatkowo nasilić inflację.
Polska gospodarka jest silnie powiązana z niemiecką poprzez gęstą sieć kooperacji i wymiany handlowej. Dlatego podwyżki cen za zachodnią granicą nie pozostaną bez wpływu na nasz rynek. Analitycy przewidują, że rosnące ceny w Niemczech w kolejnych miesiącach zaczną coraz wyraźniej oddziaływać na ceny u polskich producentów, a w konsekwencji także na to, co w sklepach zobaczą konsumenci.
Taki scenariusz oznacza, że importowana inflacja może stać się dodatkowym czynnikiem napędzającym wzrost cen i inflację w Polsce w 2026 roku. Rosnące koszty w niemieckich przedsiębiorstwach, które często są dostawcami komponentów i półproduktów dla polskich firm, ostatecznie znajdą odzwierciedlenie w cenach końcowych na naszym rynku. Rosnąca presja inflacyjna w Niemczech staje się więc bezpośrednim zagrożeniem dla stabilności cen również w Polsce.
Niemieckie firmy szykują podwyżki cen. Ifo ostrzega przed nasileniem inflacji, Magazyn MANAGER+, 2026, https://managerplus.pl/niemieckie-firmy-szykuja-podwyzki-cen-ifo-11252
Inflacja w Niemczech. Wzrost tych cen będzie widać w Polsce, Business Insider Polska, 2026, https://businessinsider.com.pl/gospodarka/inflacja-w-niemczech-wzrost-tych-cen-bedzie-widac-w-polsce/8xzgtwy
Nowy szok na rynku ropy. W Polsce inflacja może wzrosnąć do 4,5 proc., Forsal.pl, 2026, https://forsal.pl/gospodarka/inflacja/artykuly/11300012,nowy-szok-na-rynku-ropy-w-polsce-inflacja-moze-wzrosnac-do-45-proc.html
