Fabryka Stellantis w Tychach od marca rezygnuje z trzeciej zmiany, co oznacza, że z zakładem pożegnać się może nawet 740 pracowników. Związkowcy negocjują warunki odpraw, domagając się nawet 36 pensji.
Plotki o likwidacji trzeciej zmiany w fabryce Stellantis w Tychach krążyły od miesięcy, a teraz stały się faktem. Od marca br. zakład zrezygnuje z trzeciej zmiany, co może skutkować odejściem nawet 740 pracowników. Obecnie w fabryce zatrudnionych jest około 2300 osób, a po planowanych redukcjach liczba ta spadnie do około 1,6 tysiąca.
Program dobrowolnych odejść obejmie 740 pracowników: 140 zatrudnionych na czas nieokreślony, 300 na czas określony oraz 300 pracowników agencyjnych. Negocjacje w sprawie warunków odejścia rozpoczną się 14 stycznia.
Przewodniczący „Solidarności” w tyskiej fabryce, Grzegorz Maślanka, potwierdził informacje o likwidacji zmiany. Związkowcy domagają się, aby warunki odejścia były nie gorsze niż te wywalczone dwa lata temu w fabryce FCA Powertrain w Bielsku-Białej. Ich celem są odprawy w wysokości co najmniej 24-miesięcznych pensji, a optymalnie 36-miesięcznych.
Podkreślają, że kluczowe jest, aby decyzja o udziale w programie dobrowolnych odejść należała wyłącznie do pracownika, a nie była wynikiem nacisków ze strony przełożonych. Obawiają się sytuacji, w której pracownicy blisko emerytury mogliby być zmuszeni do odejścia, mimo chęci dalszej pracy.
Mimo redukcji zatrudnienia, fabryka w Tychach nadal będzie kluczowym zakładem produkującym nowoczesne pojazdy z silnikami hybrydowymi. Z linii montażowych nadal będą zjeżdżać takie modele jak Jeep Avenger, Fiat 600 i Alfa Romeo Junior.
Informacje o planach likwidacji trzeciej zmiany docierały do związkowców już od października ubiegłego roku, choć pracodawca początkowo zaprzeczał tym doniesieniom. Ostateczna decyzja koncernu oznacza znaczące zmiany dla regionu i jego pracowników.
Źródło: https://natemat.pl/637798,gigant-zwalnia-prace-straci-az-740-osob-zwiazkowcy-walcza-o-potezne-odprawy
