Mimo że Polska pod względem stopy oszczędności gospodarstw domowych wciąż znajduje się w końcówce Unii Europejskiej, wyprzedzając jedynie Grecję i Rumunię, najnowsze dane z 2026 roku wskazują na wyraźną poprawę nastrojów i rosnącą skłonność Polaków do odkładania pieniędzy. Rośnie optymizm konsumencki, a dystans do średniej unijnej systematycznie maleje.
Dane porównawcze dla krajów Unii Europejskiej stawiają Polskę w niekorzystnym świetle. Pod względem stopy oszczędności gospodarstw domowych, czyli stosunku oszczędności do dochodu rozporządzalnego, nasz kraj plasuje się na trzecim miejscu od końca. Gorsze wyniki notują jedynie Grecja oraz Rumunia, co potwierdzają analizy portali ekonomicznych. Historycznie niska skłonność do regularnego odkładania kapitału sprawia, że wciąż pozostajemy w „ogonie” Europy.
Taka pozycja w rankingu odzwierciedla wieloletnie wyzwania, z jakimi mierzą się polskie gospodarstwa domowe, w tym presję inflacyjną i rosnące koszty utrzymania. Mimo to, w ostatnich miesiącach obserwuje się znaczącą zmianę w podejściu do zarządzania domowym budżetem.
Najnowsze wskaźniki pokazują, że Polacy coraz poważniej myślą o budowaniu poduszki finansowej. Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego za 2025 rok, ponad 86% gospodarstw domowych deklarowało zdolność do odkładania części swoich dochodów. Co więcej, ponad 60% badanych zadeklarowało plany częstszego oszczędzania w przyszłości, a obecna stopa oszczędności przewyższa już średnią długookresową.
Kluczową rolę odgrywa poprawa nastrojów konsumenckich. W lutym 2026 roku odnotowano wzrost optymizmu – ocena przyszłej sytuacji ekonomicznej kraju poprawiła się o 2,7 punktu procentowego w stosunku do poprzedniego miesiąca. To przekłada się na większe poczucie bezpieczeństwa i skłonność do planowania finansów w dłuższej perspektywie.
Analitycy wskazują na kilka czynników, które bezpośrednio przyczyniają się do wzrostu stopy oszczędności w Polsce. Stabilizacja oczekiwań co do przyszłej sytuacji finansowej gospodarstw domowych oraz ostrożniejsze podejście do planowania dużych zakupów sprzyjają systematycznemu, choć ostrożnemu, zwiększaniu oszczędności. Do najważniejszych motorów napędowych obecnego trendu należą:
Poprawa nastrojów konsumenckich i lepsza ocena zarówno przyszłej sytuacji ekonomicznej kraju, jak i finansowej gospodarstw domowych, w naturalny sposób sprzyjają zwiększeniu skłonności do oszczędzania.
Choć pozycja Polski w europejskim rankingu wciąż jest niska, najważniejszym sygnałem jest pozytywny trend. Eksperci podkreślają, że Polacy oszczędzają coraz więcej, a dystans dzielący nas od średniej unijnej wyraźnie się zmniejsza. Jeśli obecne tendencje się utrzymają, a optymizm konsumencki nie osłabnie, Polska ma szansę w najbliższych latach znacząco poprawić swoją pozycję i zbliżyć się do europejskich liderów w dziedzinie oszczędzania.
W oszczędnościach wyprzedziliśmy Rumunię i Grecję. Polska trzecia od końca, Interia Biznes, 2026. https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-w-oszczednosciach-wyprzedzilismy-rumunie-i-grecje-polska-trz,nId,23567975
Tylko dwa kraje wypadają gorzej. Polska w ogonie UE pod względem oszczędności, Strefa Biznesu, 2026. https://strefabiznesu.pl/tylko-dwa-kraje-wypadaja-gorzej-polska-w-ogonie-ue-pod-wzgledem-oszczednosci/ar/c3p2-29493501
Polacy oszczędzają coraz więcej, dystans do UE wyraźnie się zmniejszył, xyz.pl, 2026. https://xyz.pl/nanoanalizy/polacy-oszczedzaja-coraz-wiecej-dystans-do-ue-wyraznie-sie-zmniejszyl-1030
