W 2026 roku uncja złota przekroczyła 4650 dolarów, co stanowi najwyższy wynik od 46 lat. Wzrosty te, określane jako „absolutna anomalia”, zdeklasowały inne aktywa i potwierdziły rolę złota jako bezpiecznej przystani w niepewnych czasach.
Miniony rok okazał się wyjątkowo udany dla metali szlachetnych. Złoto, notując 65% stopy zwrotu w dolarze, osiągnęło cenę 4650 USD za uncję, co jest najlepszym wynikiem od 46 lat. Krzysztof Kolany, główny analityk Bankier.pl, podkreśla, że jest to trzecia najwyższa roczna stopa zwrotu w historii, odkąd złoto nie jest już oficjalnym pieniądzem.
Srebro, po okresie stagnacji, również doświadczyło gwałtownych wzrostów, przebijając w Chinach barierę 105 dolarów za uncję. Ten spektakularny rajd, napędzany przez masowe reklamy i zainteresowanie inwestorów, budzi jednak obawy o tworzenie się spekulacyjnej bańki.
Przyczyną tak dynamicznych wzrostów cen metali szlachetnych jest utrata zaufania do walut fiducjarnych, w tym dolara, który w ubiegłym roku stracił około 13%. Kluczową rolę odgrywają również zakupy złota przez banki centralne, szczególnie krajów rozwijających się, które obawiają się potencjalnych sankcji i szukają aktywów niezależnych od politycznych decyzji.
Według analityków, jesteśmy świadkami schyłku systemu petrodolara i kształtowania się nowego ładu monetarnego, w którym złoto ma szansę stać się wiarygodnym fundamentem. Wartość złota, w przeciwieństwie do walut papierowych czy obligacji, nie może zostać zredukowana do zera, co czyni je ostateczną „polisą ubezpieczeniową”.
Mimo optymistycznych perspektyw długoterminowych, wskaźniki techniczne, takie jak RSI, osiągnęły ekstremalne poziomy (powyżej 90), co sugeruje silne przegrzanie rynku. Eksperci ostrzegają przed nieuniknioną w krótkim terminie korektą, która może być „spektakularna”.
Po tak gwałtownych wzrostach rynek musi odreagować, zanim ceny metali szlachetnych ustabilizują się na nowych poziomach. Długoterminowy sentyment do metali pozostaje jednak niezmienny, a w obliczu topniejącej siły nabywczej pieniądza i nieprzewidywalnej geopolityki, stanowią one nadal fundament bezpiecznego portfela inwestycyjnego.
Źródło: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Zloty-rok-za-nami-a-co-przed-Kolany-Korekta-przez-wielkie-K-9068968.html
