Najwyższa Izba Kontroli (NIK) zakwestionowała sposób obliczenia stabilizującej reguły wydatkowej, wskazując, że mógł on sztucznie zwiększyć limit wydatków państwa o 84,5 miliarda złotych. Choć Ministerstwo Finansów broni swojej metodologii jako zgodnej z prawem, spór ten otwiera fundamentalną debatę na temat tego, jak stabilizująca reguła wydatkowa wpływa na wiarygodność polskich finansów publicznych.
Stabilizująca reguła wydatkowa to jeden z najważniejszych mechanizmów prawnych chroniących finanse publiczne w Polsce. Jej głównym celem jest zapewnienie długoterminowej stabilności budżetu państwa. Działa ona jako swego rodzaju „kotwica fiskalna”, ograniczając tempo wzrostu wydatków sektora publicznego i uzależniając je od tempa wzrostu gospodarczego. Taka konstrukcja ma zapobiegać nadmiernemu zadłużaniu się państwa, zwłaszcza w okresach dobrej koniunktury, wymuszając jednocześnie większą dyscyplinę i przejrzystość w planowaniu budżetowym.
Reguła została wprowadzona do polskiego porządku prawnego ustawą o finansach publicznych. Jednak w 2020 roku, w odpowiedzi na wyzwania gospodarcze, znowelizowano przepisy, rozszerzając katalog sytuacji, w których stosowanie reguły może zostać zawieszone. Ta elastyczność, choć uzasadniana wyjątkowymi okolicznościami, przez część ekspertów jest postrzegana jako potencjalne zagrożenie dla dyscypliny fiskalnej.
Ostatnie kontrowersje wokół reguły wydatkowej wybuchły po publikacji corocznej „Analizy wykonania budżetu państwa i założeń polityki pieniężnej” przez Najwyższą Izbę Kontroli. Dokument ten, przedłożony Sejmowi, zawierał niepokojące ustalenia dotyczące metodologii obliczania limitu wydatków.
Najwyższa Izba Kontroli wskazuje, że sposób obliczenia stabilizującej reguły wydatkowej mógł zwiększyć limit wydatków państwa o 84,5 miliarda złotych.
Zdaniem kontrolerów NIK, przyjęta interpretacja przepisów pozwoliła na znaczące poluzowanie dyscypliny budżetowej. W odpowiedzi Ministerstwo Finansów stwierdziło, że wszystkie działania były prowadzone w zgodzie z obowiązującym prawem. Spór ten wykracza jednak daleko poza techniczną dyskusję księgową, dotykając sedna zaufania do instytucji państwa i jego polityki finansowej.
Konsekwentne stosowanie i przejrzyste egzekwowanie reguł fiskalnych, takich jak stabilizująca reguła wydatkowa, jest kluczowe dla postrzegania Polski przez inwestorów międzynarodowych oraz agencje ratingowe. Każde podejrzenie o kreatywną księgowość lub naginanie zasad w celu zwiększenia przestrzeni do wydatkowania środków publicznych może podważać wiarygodność finansów publicznych.
Brak stosowania lub zawieszenie reguły mogłoby nieść ze sobą poważne skutki. Do najważniejszych zagrożeń należą:
Dlatego też sposób, w jaki zostanie rozwiązany obecny spór o interpretację reguły, a także determinacja rządu do jej stosowania w nadchodzących latach, będą miały fundamentalne znaczenie dla utrzymania stabilności i wiarygodności polskiej gospodarki.
Marcin ZARZECKI, „Czy polskie finanse publiczne tracą swoją najważniejszą kotwicę?”, Wszystko co Najważniejsze. https://wszystkoconajwazniejsze.pl/marcin-zarzecki-czy-polskie-finanse-publiczne-traca-swoja-najwazniejsza-kotwice/
Paweł Sibiński, „Zawieszenie stabilizującej reguły wydatkowej”, Finanse Publiczne, 2020. https://finansepubliczne.pl/2020/08/10/zawieszenie-stabilizujacej-reguly-wydatkowej/
Ministerstwo Finansów, „Ocena sytuacji makroekonomicznej i jej prognoza oraz założenia do projektu budżetu państwa na kolejny rok”, Gov.pl. https://www.gov.pl/attachment/c8c48476-a50c-489a-83f0-76fcf4485ee8
Aleksandra Majchrowska, Paweł Folfas, „Nowa reguła wydatkowa, czyli matematyka dla zaawansowanych”, Obserwator Finansowy. https://www.obserwatorfinansowy.pl/tematyka/makroekonomia/finanse-publiczne/nowa-regula-wydatkowa-czyli-matematyka-dla-zaawansowanych/
Joanna Wyrobek, „Nowa stabilizująca reguła wydatkowa w Polsce i wstępna ocena jej obowiązywania”, Horyzonty Polityki, 2017. https://journals.umcs.pl/h/article/download/8935/7172
